Zwykle nie przyjmuję do prowadzenia tzw. spraw prostych, co do których po spotkaniu lub rozmowie z zainteresowanym stwierdzam, że z powodzeniem poprowadzi własną sprawę samodzielnie. Wychodzę z założenia, że praktyka adwokacka, jeśli ma być satysfakcjonująca i rozwijająca powinna polegać na udzielaniu pomocy w sprawach, w których faktycznie potrzebna jest wiedza szczególna. Z tego też powodu, praktyka Kancelarii ma dość wąski charakter – nie sposób być biegłym w każdej dziedzinie.

Koncentruję się zatem na procesowych sprawach:

  • rodzinnych

Interesują mnie kwestie dotyczące władzy rodzicielskiej, kontaktów, alimentów, rozwodów i wynikających z nich kwestii majątkowych oraz sprawy karne związane z dysfunkcjami w obszarze szeroko rozumianej rodziny obejmujące przemoc seksualną, znęcanie się, przemoc ekonomiczna, emocjonalna itp.

Szczególnie mile widziane są w kancelarii tzw. sprawy trudne, skomplikowane, precedensowe, w tym zwłaszcza z obszaru adopcji i pieczy zastępczej. Nie prowadzę jednak spraw z zakresu tzw. adopcji ze wskazaniem (jest w Polsce nielegalna) i nie legitymizuję swoim nazwiskiem działań, które są prowadzone na granicy prawa.

  • o ochronę dóbr osobistych

W tym obszarze podejmuję się prowadzenia spraw zarówno na gruncie procedury cywilnej (m.in. dobre imię, renoma, mir domowy), jak i karnej (pomówienie, zniesławienie). Szczególną satysfakcję przynosi mi prowadzenie sprawy dotyczących naruszeń wizerunku.

  • wynikających z hejtu i mowy nienawiści

Także w tym wypadku prowadzę sprawy zarówno cywilne jak i karne.

  • Od lat chętnie podejmuję się współpracy z placówkami oświatowymi.
  • Prowadzę mediacje i w nich wspieram, jako pełnomocnik.

Nie sporządzam pism do podpisu klienta (unikam zleceń polegających na przygotowaniu wpadkowego dokumentu).